Forum Kobiet Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Małżeństwa międzywyznaniowe
Autor Wiadomość
BłęKitNa 
Zablokowany


Dołączyła: 15 Sty 2012
Posty: 2907
Wysłany: 2012-02-21, 00:23   

Noorka napisał/a:
A Ty same meganegatywne


Wszytsko kochana z zycia wziete <hihi> czytalam cosik dopiero 5 lat temu jak opanowalam neta,ale to co przeczytalam nic nowego mnie nie nauczylo <gafa>
Kazdy swojego broni :p
 
     
Noorka 
Net włączony - gar z zupą spalony
strażniczka ogniska


Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 984
Skąd: Belfast, UK
Wysłany: 2012-02-21, 00:31   

Te dobre historie też są z życia wzięte, nie z netu. Tak się składa że jako osoba pozostająca w związku mieszanym kulturowo obracam się w środowisku takich właśnie osób. I oczywiście daleka jestem od twierdzenia że nie znam nieudanych małżeństw w tej grupie. Ale nie jest ich tak wiele jakby to wynikało z szerzących panikę doniesień.

Jak już napisałam wcześniej, związki mieszane są po prostu trudniejesze, z racji różnic w kindersztubie po prostu, z racji różnic w postrzeganiu otaczającego świata. Taki związek wymaga więcej wysiłku włożonego w zrozumienie partnera. Coś co w związku z rodakiem jest oczywiste, w związku z Azjatą czy Afrykańczykiem już nie. A zatem do różnic charakteru, temperamentu z którymi zmagają się "normalne" pary dochodzą jeszcze różnice mentalne, obyczajowe, no i religijne. Więc ryzyko nieudanego związku jest dwa razy większe.

Pamiętać zatem należy, że to nie tak, że ONI (Arabowie, Pakistańczycy, Murzyni czy po prostu Muzułmanie) są źli. Oni są po prostu INNI. I ktoś kto się z nimi wiąże MUSI to zaakceptować. I w drugą stronę. Oni tez muszą zaakceptować naszą inność. Tylko jeśli akceptacja nastąpi z obu stron istnieją szanse na całkiem dobry i ciekawy związek. Z radością stwierdzam że zdarza się to wcale nie tak rzadko :)
 
     
BłęKitNa 
Zablokowany


Dołączyła: 15 Sty 2012
Posty: 2907
Wysłany: 2012-02-21, 00:40   

Noorka napisał/a:
kulturowo obracam się w środowisku takich właśnie osób


Ja sie obracalam w takim srodkowisku 8 lat!

Noorka napisał/a:
Taki związek wymaga więcej wysiłku włożonego w zrozumienie partnera


Moj maz jesz slazakiem i niby jedno panstwo a calkiem inna kultura i wiem ile wysilku trzeba.


Noorka napisał/a:
Oni są po prostu INNI

Ty i tak bedziesz ich bronila,bo mez twoj pochodzi z tej religii

Noorka napisał/a:
I ktoś kto się z nimi wiąże MUSI to zaakceptować. I w drugą stronę


Wlasnie..i ta druga strona jest bardzo ciezka:/

Norka po drugie dodam,ze nie znam zadnego Pakistanczyka..wiec nie wiem,ale sa oni moze inni.
 
     
Noorka 
Net włączony - gar z zupą spalony
strażniczka ogniska


Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 984
Skąd: Belfast, UK
Wysłany: 2012-02-21, 01:00   

BłęKitNa napisał/a:
Ja sie obracalam w takim srodkowisku 8 lat!

No tak, w środowisku pijących i bzykających wszystko co się rusza Turków.... hm, nie to miałam na myśli mówiąc o środowisku związków mieszanych. Ja mam na myśli normalne małżeństwa, z dziećmi, z wizytami u rodzin w jednym i drugim kraju, związki z muzułmanami, sikhami, hinduistami czy też chrześcijanami (ale innej kultury).
BłęKitNa napisał/a:
Ty i tak bedziesz ich bronila,bo mez twoj pochodzi z tej religii

Płytko do tego podchodzisz. Bronię z zasady tych na których jest nagonka.... Takie usposobienie mam, że wkurzają mnie stereotypy. Bo stereotypy to niesprawiedliwość po prostu. Ja nie lubię jeśli ktoś jest do mnie uprzedzony tylko dlatego że jestem Polką, a Ty? A niestety Polacy na świecie też super opinii nie mają.
BłęKitNa napisał/a:
nie znam zadnego Pakistanczyka..wiec nie wiem,ale sa oni moze inni.

Podejrzewam że są inni... od Turków, od Niemców, od Polaków.... bo każda nacja jest po prostu inna. I o to tu chodzi. Nie gorsza. Tylko inna.
 
     
BłęKitNa 
Zablokowany


Dołączyła: 15 Sty 2012
Posty: 2907
Wysłany: 2012-02-21, 08:34   

Cytat:
No tak, w środowisku pijących i bzykających wszystko co się rusza Turków


Pijacych? znam niewielu! a bzykajacych? hmmm niestety nie da sie ukryc,ze lubia sex.Maja to we krwi <hahaha>

Noorka napisał/a:
Ja mam na myśli normalne małżeństwa, z dziećmi,


I tu sie mylisz,bo ja z takimi ludzmi tez mialam do czynienia....chco wiele razy nie podobalo mi sie podejscie mezow do zon...dla mnie to sie w glowie nie miesci,ze zona nie moze siedziec ze wszystkimi przy stole <boje sie> idziemy do kogos na jedzenie a ona w kuchni musiala siedziec!! i to jest normalna religia??

Noorka napisał/a:
Płytko do tego podchodzisz


Kazdy podchodzi jak uwaza dla mnie Islam jest jak sekta.


Noorka napisał/a:
A niestety Polacy na świecie też super opinii nie mają.


Ano maja,dlatego nie wiem czmu sie tak oburzasz,ze mam takie a nie inne zdanie.

Noorka napisał/a:
Podejrzewam że są inni... od Turków, od Niemców, od Polaków


No moze mi jeszcze powiesz,ze zaden Pakistanczyk nie patrzy na inna kobiete jak twoj maz??? widzi ladna atrakcyjna babke i co robi? spuszcz wzrok tak? wszystkie zony wyciagaja mezowi nr.telefonu jak w twoich przypadku od innych kobiet? tak? i na dodatek zaden z nich nie korzysta tak??


Teraz to ja ci powiem...moze i ja obracalam sie w takich a nie innych srodkowiskach,ale przynajmniej sie mam oczu zaklejonych i zyje w swiecie REALNYM.
Ostatnio zmieniony przez BłęKitNa 2012-02-21, 08:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Noorka 
Net włączony - gar z zupą spalony
strażniczka ogniska


Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 984
Skąd: Belfast, UK
Wysłany: 2012-02-21, 12:44   

BłęKitNa napisał/a:
Maja to we krwi

Tak jak i Polacy. :/
BłęKitNa napisał/a:
dla mnie to sie w glowie nie miesci,ze zona nie moze siedziec ze wszystkimi przy stole idziemy do kogos na jedzenie a ona w kuchni musiala siedziec!! i to jest normalna religia??

Jeśli to byłaby kwestia religii to każda muzułmanka byłaby w tej samej sytuacji, a ja nigdy u nikogo nie widziałam by muzułmanka nie mogła siedzieć z gośćmi przy stole! Nawet w Pakistanie, kraju islamskim! To jak to było? W ogóle się nie pokazywała, czy tylko podała do stołu a potem siedziała w kuchni? Przepraszam ale coś chyba ściemniasz Błękitna....
BłęKitNa napisał/a:
Kazdy podchodzi jak uwaza dla mnie Islam jest jak sekta.

Tak samo jak i Kościół katolicki, hm?
BłęKitNa napisał/a:
Ano maja,dlatego nie wiem czmu sie tak oburzasz,ze mam takie a nie inne zdanie.

Dlatego że ja nie chcę z powodu złej sławy Polaków być traktowana z uprzedzeniami. A skoro tak to i do innych nie podchodzę z uprzedzeniem choćby ich nacja nie cieszyła się dobrą opinią.
BłęKitNa napisał/a:
moze mi jeszcze powiesz,ze zaden Pakistanczyk nie patrzy na inna kobiete jak twoj maz??? widzi ladna atrakcyjna babke i co robi? spuszcz wzrok tak? wszystkie zony wyciagaja mezowi nr.telefonu jak w twoich przypadku od innych kobiet? tak? i na dodatek zaden z nich nie korzysta tak??

Nie powiem, bo dlaczego? Nigdzie nie twierdziłam że wszyscy Pakistańczycy są święci. Mojego męża w ogóle uważam za wyjątkowego pod wieloma względami, także i w tej dziedzinie. On po prostu nie lubi kobiet ;P
Ale też wiem, że wśród Pakistańczyków jest wielu porządnych mężów, oddanych swoim żonom, kochającym swoje dzieci nad życie, dobrych sąsiadów i rzetelnych pracowników. Tak samo jak wśród Polaków, Niemców i Anglików. Jest podobny procent drani i podobny procent wykolejeńców.
Nie rozumiem więc takich ludzi jak Ty, tworzących niesprawiedliwe w ocenie schematy, dzielących ludzi na naszych i tych gorszych, wyśmiewających i atakujących wszystko co inne, co nie przystaje do ich osobistego punktu widzenia, uważających że ich prawda jest prawdziwsza.... Sorry ale po tej dość burzliwej wymianie opinii tak właśnie Cię postrzegam.
BłęKitNa napisał/a:
zyje w swiecie REALNYM.

I bardzo Ci współczuję w jakim świecie musisz żyć...
Ostatnio zmieniony przez Noorka 2012-02-21, 12:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
BłęKitNa 
Zablokowany


Dołączyła: 15 Sty 2012
Posty: 2907
Wysłany: 2012-02-21, 13:57   

Cytat:
I bardzo Ci współczuję w jakim świecie musisz żyć...


Zostawie to bez komantarza kto komu powinien wspolczuc.

Noorka napisał/a:
Tak samo jak i Kościół katolicki, hm?


Moze nie katolicki,ale np.swiadkowie Jechowi tez narzucaja swoja religie!

Noorka napisał/a:
Przepraszam ale coś chyba ściemniasz


A po co mam sciemniac..nie bede teraz klamala czemu tak jest,bo nie wiem dokladnie,ale bylam swiadkiem takiego zajscia wielokrotnie.Choc wieczorem jak bede miala chwilke to poszukam sobie jakis wiadomosci na necie:D

Noorka napisał/a:
Tak jak i Polacy


Polacy to akurat maja co innego we krwi.

Cytat:
Dlatego że ja nie chcę z powodu złej sławy Polaków być traktowana z uprzedzeniami


Tak byo i bedzie.
Noorka napisał/a:
kochającym swoje dzieci nad życie, dobrych sąsiadów i rzetelnych pracowników


W to niewatpie.

Noorka napisał/a:
On po prostu nie lubi kobiet


hmm...dziwna sprawa ,bo wtedy nie rozumiem po co jest z Toba skoro nie lubi kobiet :P
 
     
ewa 
On znów gotuje, bo ja wciąż netuje


Wiek: 32
Dołączyła: 06 Gru 2010
Posty: 1739
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-21, 15:17   

Cytat:
Jak już napisałam wcześniej, związki mieszane są po prostu trudniejesze, z racji różnic w kindersztubie po prostu, z racji różnic w postrzeganiu otaczającego świata. Taki związek wymaga więcej wysiłku włożonego w zrozumienie partnera. Coś co w związku z rodakiem jest oczywiste, w związku z Azjatą czy Afrykańczykiem już nie. A zatem do różnic charakteru, temperamentu z którymi zmagają się "normalne" pary dochodzą jeszcze różnice mentalne, obyczajowe, no i religijne. Więc ryzyko nieudanego związku jest dwa razy większe.
zgadzam sie z Toba w 100%, zwiazki mieszana sa o wiele trudniejsze
 
     
biedroneczka 
On znów gotuje, bo ja wciąż netuje


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 08 Cze 2011
Posty: 1911
Wysłany: 2012-02-21, 16:59   

BłęKitNa napisał/a:
Kazdy swojego broni

Mylisz się. Nie "bronię" międzywyznaniowych małżeństw i bynajmniej nie twierdzę, ze każde jest idealne i sielankowe. Daleka jestem od tego. Tylko różnica między nami jest taka, że ja dostrzegam różnorodność świata i to, że w przypadku każdego zjawiska jest mnóstwo całkiem różnych przypadków. Słyszę i pozytywne i negatywne opinie i każdą biorę do siebie, natomiast odnoszę wrażenie, że Ty tak mocno zafiksowałaś się na swoją jedną jedyną "prawdę", że kompletnie ignorujesz wszystkie odbiegające od niej przypadki, uważając za ewenement, na którym nawet nie warto się skupiać. Nie zawsze wszystkiego możemy doświadczyć empirycznie i dlatego bazowanie jedynie na własnych doświadczeniach może być bardzo mylące i niewątpliwie krzywdzące dla niektórych.
BłęKitNa napisał/a:

dla mnie Islam jest jak sekta.

To już chwyt poniżej pasa stosowany chyba w momencie, kiedy brak argumentów. Na dobrą sprawę można tak powiedzieć o każdej religii.
Jest olbrzymia różnica między wyrażaniem swojego zdania, a obrażaniem.
 
     
BłęKitNa 
Zablokowany


Dołączyła: 15 Sty 2012
Posty: 2907
Wysłany: 2012-02-21, 17:27   

biedroneczka napisał/a:
Jest olbrzymia różnica między wyrażaniem swojego zdania, a obrażaniem.


i gdbybys ty znala ta roznice <hahaha>
 
     
biedroneczka 
On znów gotuje, bo ja wciąż netuje


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 08 Cze 2011
Posty: 1911
Wysłany: 2012-02-21, 17:31   

BłęKitNa, nie rozumiem, co masz na myśli. Wydaje mi się, że to Ty mylisz te dwa pojęcia.
Ostatnio zmieniony przez biedroneczka 2012-02-21, 17:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
BłęKitNa 
Zablokowany


Dołączyła: 15 Sty 2012
Posty: 2907
Wysłany: 2012-02-21, 17:34   

biedroneczka napisał/a:
BłęKitNa, nie rozumiem, co masz na myśli. Wydaje mi się, że to Ty mylisz te dwa pojęcia.


A mysl sobie cos chcesz..niech stanie na tym ,ze myle czyjes pojecia.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Suwaczek z babyboom.pl

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen modified v0.4 by warna